ADAM MAŁYSZ
Siada na belce
niewielki, skromny Adam,
Poprawia gogle, wiązania.
Odpycha się,
jedzie coraz szybciej
i szybciej
i szybciej...
Dojeżdża do progu,
wybija się
i leci...
Leci nad skocznią
dalej
i dalej...
ląduje,
ustaje,
dojeżdża do końca,
wyhamowuje.
Szybko ściąga narty,
patrzy na tablicę,
wygrywa,
zostaje mistrzem.
Niewielki,
ale jednak wielki Adam.
-----------------------
Autor: Bartek Gajos (kl. VI) wiersz napisany pod okiem polonistki, pani Elżbiety Tokarskiej